Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:30, 19 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Saryusz-Wolski za sankcjami także wobec Rosji
Europoseł PO, Jacek Saryusz-Wolski, ocenił dzisiaj, że UE powinna rozważyć nie tylko sankcje wobec władz Ukrainy, ale też wobec Rosji, co byłoby odpowiedzią na presję wywieraną przez Moskwę na kraje Partnerstwa Wschodniego.
- Tak naprawdę za sznurki pociąga Moskwa - powiedział Saryusz-Wolski na konferencji prasowej w Parlamencie Europejskim. Jego zdaniem prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz - już od jakiegoś czasu nie jest (dla UE) partnerem do rozmowy, więc trzeba się zwrócić bezpośrednio do Moskwy.
Jak tłumaczył, ma na myśli restrykcje, które odpowiadałyby naciskom, jakie Rosja mogłaby wywrzeć na Ukrainę i Mołdawię, aby zniechęcić je do zbliżenia z UE.
- Jeśli Rosja zablokuje handel z Ukrainą i Mołdawią, UE powinna zrobić to samo wobec Rosji, broniąc swoich partnerów. Jeśli Rosja zablokuje dostawy gazu, UE powinna zrobić to samo w zakresie energetyki. Jeśli (Rosja) zablokuje przepływ osób z Ukrainą i Mołdawią, Unia powinna zrobić to samo wobec Rosji - powiedział Saryusz-Wolski.
- UE i USA powinny to rozważyć, szczególnie USA, które tak łatwo zarzucają UE brak aktywności (w sprawie kryzysu politycznego na Ukrainie) - dodał.
Jego zdaniem osobiste sankcje powinny dotknąć Siergieja Głazjewa, doradcę rosyjskiego prezydenta Władimira Putina ds. unii celnej, który - jak przypomniał Saryusz-Wolski - wzywał, by siłą rozwiązać problem protestów na kijowskim Majdanie Niepodległości. Głazjew powinien otrzymać zakaz wjazdu na teren UE, a jego konta w bankach europejskich powinny być zablokowane - powiedział europoseł.
Komentując propozycje Saryusz-Wolskiego, Komisja Europejska oświadczyła, że obecnie żadne sankcje wobec Rosji nie wchodzą w grę.
Jutro ministrowie spraw zagranicznych państw UE mają zdecydować na nadzwyczajnym spotkaniu w Brukseli, czy Unia wprowadzi sankcje wizowe i finansowe wobec odpowiedzialnych za przemoc na Ukrainie. Jak ocenił Saryusz-Wolski, decyzja ta będzie spóźniona.
- Myślę, że dochodzimy (...) do porozumienia w sprawie wprowadzenia sankcji (wobec Ukrainy - PAP). One odniosą swój skutek, ale dzieje się to zbyt późno. Byłyby bardziej skuteczne, gdyby zostały wprowadzone wcześniej - ocenił Saruysz-Wolski.
Jak powiedział eurodeputowany Platformy Obywatelskiej, prezydent Ukrainy Wiktor Janukowycz "już to sobie skalkulował i wie, że sankcje będą wprowadzone". - Obecnie nie powinniśmy zbytnio koncentrować się na sankcjach, choć przyniosą jakąś moralną satysfakcję - dodał.
Przedstawiciele większości grup politycznych w PE opowiedzieli się dzisiaj za nałożeniem sankcji na odpowiedzialnych za przemoc członków władz ukraińskich. - Myślę, że nadszedł na to czas - powiedział na konferencji prasowej szef komisji spraw zagranicznych PE, niemiecki chadek Elmar Brok. Jego zdaniem Unia powinna "zabrać się za należące do ukraińskich urzędników konta bankowe" w krajach UE.
Z kolei zdaniem szefa PE, socjaldemokraty Martina Schulza UE oprócz sankcji powinna również przedstawić "wiarygodną ofertę pomocy finansowej, gdy sytuacja na Ukrainie zostanie rozwiązana w sposób pokojowy". - Na Ukrainie dzieje się tragedia. (...) Ukraińskim władzom grozi całkowita utrata legitymizacji - dodał.
Dzisiaj ukraińskie ministerstwo zdrowia podało, że w trwających od wtorku starciach w Kijowie między antyrządowymi demonstrantami a siłami MSW śmierć poniosło 26 osób, z czego 16 to manifestanci. Liczbę rannych szacuje się od kilkuset do tysiąca.
W Moskwie wydarzenia w Kijowie oceniane są jako "próba zamachu stanu". Jak mówił dzisiaj sekretarz prasowy prezydenta Federacji Rosyjskiej Dmitrij Pieskow, władze Rosji całą odpowiedzialnością za sytuację powstałą na Ukrainie obarczają ekstremistów. Dzisiaj w nocy Wiktor Janukowycz rozmawiał telefonicznie z prezydentem Rosji Władimirem Putinem.
>>>
Saryusz dobrze kombinuje ...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 20:31, 19 Lut 2014 Temat postu: |
|
|
Rosja przestrzega Zachód przed "natrętnym pośrednictwem" na Ukrainie
Minister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Ławrow przestrzegł dzisiaj państwa zachodnie przed - jak to określił - natrętnym pośrednictwem na Ukrainie. Obarczył też Zachód współodpowiedzialnością za obecne wydarzenia w Kijowie.
- Sytuacja powinna być uregulowana w ramach konstytucyjnych prerogatyw obecnych władz Ukrainy. Przestrzegamy przed próbami natrętnego pośrednictwa - oświadczył Ławrow, którego cytuje agencja Interfax.
- Próby takie obserwowaliśmy już nieraz. Sądzę, że nasi europejscy partnerzy już się wystarczająco "napośredniczyli" - dodał.
Szef rosyjskiego MSZ ocenił, że winę za obecną sytuację na Ukrainie ponoszą ekstremiści, którzy - jak mówił - przez wszystkie te tygodnie, miesiące dążyli do tego, by doprowadzić do siłowego scenariusza.
- Poważna część odpowiedzialności spoczywa również na opozycjonistach, którzy odrzucali kompromis, wysuwali wobec władz żądania wychodzące poza ramy prawa, a potem nie byli w stanie wywiązać się z tego, co uzgodniono - powiedział.
Według Ławrowa odpowiedzialność za wydarzenia w Kijowie ponosi też kilka krajów zachodnich, które - jak powiedział - ingerowały w sprawy wewnętrzne Ukrainy.
>>>
PASZLI WON !!!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 20:25, 12 Kwi 2014 Temat postu: |
|
|
Marek Karpiniuk napisał list do prezesa .
"Od czterech lat obserwuję, jak Pana działania nieustannie rozdrapują rany" - napisał w liście do Jarosława Kaczyńskiego Marek Karpiniuk, ojciec posła Sebastiana Karpiniuka, który zginał w katastrofie pod Smoleńskiem. Treść listu publikuje serwis tvp.info.
Karpiniuk zaapelował do Kaczyńskiego o "wycofanie haniebnej reklamy wyborczej, w której wykorzystuje wizerunek wraku prezydenckiego Tupolewa". "Było dla mnie szokiem, gdy reklamowy materiał telewizyjny wykorzystujący wizerunek wraku, w którym zginął mój syn i wielu innych oddanych Polsce ludzi, został opatrzony przez Pana cynicznym podpisem 'materiał wyborczy'" - napisał.
"Odmawiam Panu prawa wykorzystywania śmierci miedzy innymi mojego syna do uprawiania agitacji wyborczej" - podkreślił ojciec Sebastiana Karpiniuka. "Chcę wierzyć, że ta sprawa jest pomyłką, że nie używa Pan trumny własnego brata do walki politycznej. Jeśli tak jest, wystawia to Panu najgorsze świadectwo, ale proszę uszanować ból mój i innych bliskich ofiar tej tragedii. Śmierć 96 osób Panie Kaczyński, to nie jest materiał wyborczy" - dodał.
Chodzi o materiał zatytułowany "Puste miejsce". W 30-sekundowym spocie pokazany jest czas z prezydentury Lecha Kaczyńskiego, są migawki z miejsca katastrofy smoleńskiej oraz fragmenty filmów obrazujące czas po katastrofie. Pokazany jest też Donald Tusk rozmawiający z Władimirem Putinem oraz zdjęcie publikowane przez prawicowe media, na którym widać polskiego premiera na miejscu katastrofy smoleńskiej. Pod koniec filmu pojawia się Jarosław Kaczyński i hasło "Dokończymy jego dzieło”, które nawiązuje do prezydentury Lecha Kaczyńskiego.
...
Prezes to wyjatkowo ohydna szuja gorszy jest tylko o.Rydzyk . Wszyscy prawie z Warszawki sa szujowaci ale ci bija rekordy .
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 19:40, 09 Lip 2014 Temat postu: |
|
|
Pełnomocnik pacjentki prof. Chazana: będzie pozew o zadośćuczynienie
Pełnomocnik kobiety, której prof. Chazan odmówił wykonania aborcji, mec. Marcin Dubieniecki zapowiedział w środę złożenie powództwa o zadośćuczynienie - solidarnie przeciwko szpitalowi i prof. Chazanowi. Pozew może wpłynąć w ciągu najbliższych dwóch tygodni.
Dubieniecki przypomniał, że sprawę bada już prokuratura, a pracodawca prof. Bogdana Chazana, czyli prezydent Warszawy, podjęła decyzję o jego odwołaniu ze stanowiska dyrektora szpitala im Św. Rodziny.
- Będzie trzecie postępowanie - powództwo o zadośćuczynienie przeciwko szpitalowi i prof. Chazanowi solidarnie. Moja klientka już zapowiedziała jego złożenie. O kwocie zadośćuczynienia na ten moment nie chciałbym mówić. Myślę, że powództwo może wpłynąć w najbliższych dwóch tygodniach - powiedział w środę dziennikarzom Dubieniecki.
Pytany o samopoczucie jego klientki, która składała w środę zeznania w Prokuraturze Rejonowej Warszawa-Mokotów, powiedział, że jest ona w ciężkim stanie psychicznym. - Jest w traumie spowodowanej urodzeniem dziecka, które przy tak licznych, ciężkich uszkodzeniach ciała nie powinno się urodzić. Dziecko jest w bardzo ciężkim stanie, z pewnością umrze, to są tygodnie, może nawet dni - powiedział Dubieniecki.
Jak dodał, prof. Chazan wiedział, że stan płodu jest bardzo zły i miał możliwość przeprowadzenia aborcji między 22. i 24. tygodniem ciąży. Jednak powołując się na klauzulę sumienia, nie wykonał tego zabiegu i "to jest ewidentna wina prof. Chazana".
Dubieniecki zaznaczył, że decyzja prezydent Warszawy Hanny Gronkiewicz-Waltz o odwołaniu prof. Chazana z funkcji dyrektora szpitala im. Św. Rodziny potwierdza, że zachowanie prof. Chazana było nieprawidłowe.
Mokotowska prokuratura prowadzi śledztwo ws. "narażenia pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu przez lekarza szpitala im. Świętej Rodziny w Warszawie w związku z odmową przeprowadzenia zabiegu usunięcia ciąży".
Zdaniem Dubienieckiego, z materiału dowodowego wynika, że zachowanie prof. Chazana wyczerpuje znamiona przestępstwa z art. 160 paragraf 2 kodeksu karnego (narażenie na niebezpieczeństwo utraty zdrowia i życia).
...
Siedzący odchód ! RATOWANIE ŻYCIA TO ... ZAGROŻENIE ŻYCIA !!! ORWEL TEGO NIE ZDOLAL WYMYSLIC CO WYRABIA LAJNO WARSZAWKI ! CZARNE JEST BIAŁE !
Za wszystko odpowiecie ! Szok ale Jaruzelski na tym tle istotnie nie wygląda najgorzej ! Rozumiem dlaczego czysciec ! Po tamtej stronie się zdziwicie jak zobaczycie kto gdzie trafił !
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 20:33, 10 Lip 2014 Temat postu: |
|
|
Marcin Dubieniecki: zmarło dziecko, któremu profesor Chazan "uratował życie"
W Szpitalu Bielańskim zmarło dziecko kobiety, której profesor Chazan odmówił legalnej aborcji. - Było w bardzo ciężkim stanie. Sprawdziły się wszystkie rokowania, że w ogóle nie powinno się urodzić - mówi TVN24 pełnomocnik matki dziecka mecenas Marcin Dubieniecki.
"Informuję w imieniu mojej klientki, że dziecko, któremu »uratował życie« prof. Chazan zmarło o godz. 20.35" - czytamy na tvnwarszawa.pl informację przesłaną przez mecenasa Dubienieckiego.
- Dziecko było w bardzo ciężkim stanie. Sprawdziły się wszystkie rokowania, że w ogóle nie powinno się urodzić – dodał prawnik.
!!!!
NIE POWINNO SIĘ NARODZIĆ ! TY BYDLAKU ! OSOBIŚCIE BYM CIĘ POWIESIŁ NA NAJBLIŻSZEJ GAŁĘZI !!!
Jak można powiedzieć tak o człowieku ! Rozumiem o Hitlerze ! Ale o niewinnym dziecku ?
Zwyrodnialec ! Jestem za kara śmierci dla zwyrodnialcow ! Ta rodzina Kaczynskich to patologia . Horror ! Psychol na psycholu ! Szok . Toż Kwaśniewscy przy nich to wzór normalności ! Nie dziwi że tak to wygląda .
Dziecko nie powinno być ,,zrobione" w invitro . Ale jeśli Bóg zmuszony powołał życie TO JEST ONO ŚWIĘTE I NIENARUSZALNE ! JEGO ŚWIĘTOŚCIĄ I NIKOMU NIE WOLNO GO TKNĄĆ !
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 19:44, 20 Lip 2014 Temat postu: |
|
|
Jacek Gądek | Onet
Ks. Zieliński widzi drugie dno ws. Chazana. Dubieniecki: to teorie spiskowe
Ks. Henryk Zieliński na stronach katolickiego "Idziemy" doszukuje się drugiego dna w fakcie, iż to właśnie mec. Marcina Dubienieckiego zatrudniono do reprezentowania kobiety, której w Szpitalu im. Świętej Rodziny odmówiono aborcji. - Czy chodzi o dopieczenie środowiskom, spoglądającym z nadzieją na PiS? - pyta duchowny. W rozmowie z Onetem adwokat dziwi się takiemu podejściu i dodaje: - Św. pamięci prezydent Lech Kaczyński zdecydowanie opowiedziałby się przeciwko prof. Bogdanowi Chazanowi.
Ks. Henryk Zieliński jest dobrze znany zwłaszcza w diecezji warszawsko-praskiej, w mediach często komentuje wydarzenia z życia Kościoła, ale i polityki. Duchowny jest redaktorem naczelnym katolickiego tygodnik "Idziemy", który wydawany jest przez Kurię Warszawsko-Praską. "Idziemy" - jak czytamy na jego www - prezentuje "integralną wizję człowieka i świata, bez dzielenia go na sacrum i profanum". - Nie tworzy katolickiego getta (...). Do spraw wiary podchodzimy z taką samą naturalnością, jak do polityki, kultury i życia społecznego - pisze redakcja o sobie.
Na stronach tegoż tygodnika ks. Zieliński porusza kwestię sporu pomiędzy kobietą, której odmówiono legalnej aborcji, a prof. Bogdanem Chazanem i Szpitalem im. Świętej Rodziny, którego formalnie (bo przebywa na urlopie) wciąż jest dyrektorem. Prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO) publicznie już jednak zapowiedział zwolnienie dyrektora.
Duchowny stwierdza w artykule, że pojawia się pytanie, dlaczego "kobieta, która wskutek zapłodnienia in vitro (…) nosiła chore dziecko, wystąpiła z żądaniem jego abortowania do prof. Chazana, a nie do swojego lekarza prowadzącego, którym był dr Maciej Gawlak?". - Czy nie chodziło tu o zwyczajne "wrobienie" profesora, który znany jest ze zdecydowanej postawy w kwestii ochrony życia? - docieka.
W innym fragmencie ks. Zieliński zwraca uwagę na mec. Marcina Dubienieckiego - pełnomocnika kobiety, która urodziła zmarłe po 10 dniach dziecko. - Oddzielną kwestią jest zaangażowanie przeciwko prof. Chazanowi mec. Marcina Dubienieckiego, syna pomorskiego barona SLD, ciągle jeszcze drugiego męża Marty Kaczyńskiej - czytamy.
Dalej szef "Idziemy" pisze: - Czyżby w Warszawie nie było już adwokatów gotowych podjąć się tej sprawy? Czy może chodzi przy okazji o dopieczenie niektórym środowiskom, spoglądającym z nadzieją na PiS i zbyt pochopnie wynoszącym na piedestał córkę śp. Lecha i Marii Kaczyńskich? W tej akurat sprawie ostrożność nie zawadzi.
O sugestie ks. Zielińskiego zapytaliśmy mec. Dubienieckiego. - Zaangażowanie tego konkretnego księdza w komentowanie tej sprawy i budowanie jakichś przedziwnych teorii spiskowych jest niepoważne. To świadczy o tym, że niestety wokół PiS-u, a szkoda, kręcą się środowiska ludzi z ideologią i podejściem do życia całkowicie oderwanymi od rzeczywistości - ocenia adwokat.
Jak podkreśla rozmówca Onetu, "niedopuszczalną sytuacją" jest, aby "Kościół wtrącał się w sprawy medyczne i próbował narzucić społeczeństwu swoją ideologię myślenia, która z zasady jest niesłuszna, a przede wszystkim nieuprawniona".
Według adwokata "dla środowisk prawicowych sprawa prof. Chazana to polityka, a tu nie powinno o to chodzić". - Ta sprawa powinna dać do myślenia społeczeństwu, jakie zagrożenia może nieść budująca się frakcja ludzi rodem z ciemnogrodu. Dla nich prawo to religia, a nie ustawy. To jest niebezpieczny element - podkreśla Dubieniecki.
Odnosząc się do dyskusji wokół zasadności przeprowadzenia aborcji u kobiety, którą reprezentuje mec. Dubieniecki, on sam podkreśla: - Z dala jestem od łączenia tej sprawy z polityką, ale myślę, że św. pamięci prezydent Lech Kaczyński zdecydowanie opowiedziałby się przeciwko prof. Chazanowi. To jest moje zdanie, ale poparte wnikliwą oceną jego osoby jako światłego człowieka.
Adwokat jednocześnie ostro krytykuje środowiska konserwatywne. - Dziś część polityków PiS-u tego albo nie chce widzieć, albo są hipokrytami, którzy pokazują zdjęcia dziecka bez mózgu i wmawiają opinii publicznej, że to dzieci boże. Jeżeli tak wierzą w tego Boga, to niech zapytają go, dlaczego tak wielu niewinnym ludziom wyrządza tyle krzywd. To jest obłuda, cynizm i walka o elektorat.
Tymczasem ks. Zieliński - jak pisał w swoim tygodniku - widzi raczej "zmasowaną nagonkę na lekarza" i pyta, czy owa nagonka nie jest przypadkiem "starannie wyreżyserowanym, antykatolickim spektaklem". - Hipotetyczna przegrana prof. Chazana byłaby klęską dla wszystkich ludzi sumienia w Polsce, a dla lekarzy szczególnie. Przenosiłaby zasadę "klient nasz pan" ze sfery usług i handlu do szpitali i przychodni - uważa duchowny.
W ocenie ks. Zielińskiego "wantura wokół prof. Chazana służy odwracaniu uwagi od problemów rządu i od katastrofalnej sytuacji państwa".
...
Gratuluje duchownym popierający PiS obiektu miłości ... Jak ksiądz odwraca się od Boga zaczyna kult bestii ...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 19:00, 29 Lip 2014 Temat postu: |
|
|
Pacjentka prof. Bogdana Chazana chce miliona złotych zadośćuczynienia
Około miliona złotych zadośćuczynienia domaga się pacjentka profesora Bogdana Chazana od szpitala imienia Świętej Rodziny w Warszawie - informuje Radio ZET.
Jak mówi adwokat kobiety Marcin Dubieniecki, do szpitala zostało wysłane wezwanie do dobrowolnej zapłaty zadośćuczynienia. Placówka ma teraz siedem dni na odpowiedź. Sprawa trafi do sądu, jeśli szpital nie zgodzi się na zawarcie ugody.
Prof. Bogdan Chazan został odwołany ze stanowiska dyrektora Szpitala św. Rodziny, ponieważ odmówił pacjentce legalnej aborcji i nie wskazał innego lekarza, który mógł wykonać zabieg - do czego zobowiązują go przepisy. Decyzje o jego zwolnieniu podjęła prezydent Warszawy.
Własne kontrole w Szpitalu Św. Rodziny wszczęły też: NFZ, Rzecznik Praw Pacjenta oraz konsultant krajowy w dziedzinie ginekologii i położnictwa. Postępowanie wyjaśniające prowadzi też na wniosek ministra zdrowia rzecznik odpowiedzialności zawodowej Naczelnej Izby Lekarskiej.
NFZ nałożył na szpital karę w wysokości ok. 70 tys. zł. Postępowanie Rzecznika Praw Pacjenta jeszcze trwa, w ramach tej kontroli sprawdzane jest, czy dziecko miało po urodzeniu zapewnione niezbędne świadczenia zdrowotne.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi także warszawska prokuratura.
...
Myślał by kto afera tysiąclecia wszystkie urzędy tylko tym zajęte . Co za syf...
I za co to ścierwo domaga się odszkodowania ? Że nie zamodowała . JESZCZE CHCE ZAROBIĆ NA SWOIM ZWYRODNIENIU ! OTO IDOLA MEDIUF !
Ale ten Dubieniecki to jest LAJNO Za wszelką cenę być na szkle . Pewnie by wziął nawet najgorszą sprawę bo to już najwyższy stopień zwyrodnienia .
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 17:33, 06 Wrz 2016 Temat postu: |
|
|
Awantura o pozowanie na "ściance" z napisem "Smoleńsk". "Wszystko jest kwestią smaku"
jak/hlk/
2016-09-06, 12:10
"Pozowanie i uśmiechy na ściance z napisem: Smoleńsk? Zacytuję Poetę: wszystko jest kwestią smaku. A ja dodam: i przyzwoitości" - napisała na Twitterze Joanna Racewicz, dziennikarka, żona tragicznie zmarłego w katastrofie smoleńskiej porucznika BOR Pawła Janeczka, komentując pojawiające się w mediach zdjęcia z premiery filmu "Smoleńsk", w czasie której gwiazdy fotografowały się na tzw. ściance.
AP/Twitter
Kraj
Krauze na premierze "Smoleńska": To nie jest...
Kraj
Prezydent, premier i prezes PiS na premierze...
W poniedziałek wieczorem w Teatrze Wielkim - Operze Narodowej w Warszawie odbyła się uroczysta premiera filmu "Smoleńsk" w reż. Antoniego Krauze.
Prezydent, premier i prezes PiS
Wśród gości byli m.in.: prezydent Andrzej Duda, premier Beata Szydło i prezes PiS Jarosław Kaczyński. Zaproszeni zostali też członkowie niektórych rodzin ofiar katastrofy smoleńskiej, twórcy filmu oraz ministrowie, w tym wicepremier, minister kultury Piotr Gliński, wicepremier i minister rozwoju Mateusz Morawiecki, szef MON Antoni Macierewicz, a także marszałek Senatu Stanisław Karczewski.
Premierze filmu "Smoleńsk" towarzyszyła tradycyjna jak na filmową premierę oprawa.
Gwiazdy pod smoleńską ścianką
W Teatrze Wielkim pojawiła się tzw. ścianka z napisem "Smoleńsk" i nazwami firm, które partycypowały w produkcji filmu.
Tło nawiązujące do filmu i gwiazdy, które na jego tle się fotografowały, wywołały gorącą dyskusję w mediach społecznościowych. Według wielu internautów w temat filmu i fakt, że do tragedii doszło zaledwie sześć lat temu powinien skłonić aktorki (wśród nich: Anna Lucińska, Dominika Figurska i Joanna Majstrak) do rezygnacji z pozowania do zdjęć z napisem "Smoleńsk" w tle.
Bez zaproszeń
Jeszcze przed premierą Paweł Deresz, mąż Jolanty Szymanek-Deresz, posłanki SLD i szefowej kancelarii prezydenta Aleksandra Kwasniewskiego, jednej z ofiar katastrofy pod Smoleńskiem, umieścił na Facebooku wpis, w którym poinformował, że nie został zaproszony na premierę filmu "Smoleńsk". Jego wpis także wywołał lawinę komentarzy.
Okazało się także, że zaproszenia, oprócz Pawła Deresza, nie dostali m.in. Barbara Nowacka, córka Izabeli Jarugi-Nowackiej, posłanki Lewicy, oraz Małgorzata Szmajdzińska, żona wicemarszałka Sejmu Jerzego Szmajdzińskiego (SLD), którzy także zginęli w Smoleńsku.
Film trafi na ekrany kin w całej Polsce 9 września. "Smoleńsk" powstał na podstawie scenariusza autorstwa Antoniego Krauze, Tomasza Łysiaka, Macieja Pawlickiego i Marcina Wolskiego. Obraz wyreżyserował Antoni Krauze.
polsatnews.pl, PAP
...
Prezes chcial byc na szkle to jest. A nawet na sciance... Jedyne co robie to zwalczam robienie kabaretu z katastrofy no ale prezes i sekta chca miec szoł który must gołą a teraz juz wszoł byznes nawet... Ohyda. Rzecz jasna nie bede tego ogladal. Nie dosc ze mnie to srodowisko denerwuje to jeszcze Smolensk. Gorszego juz nic nie moze byc niz ,,tfurcy i Smolensk"... Kino dla debili...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 15:57, 10 Wrz 2016 Temat postu: |
|
|
Aktor ze "Smoleńska" o filmie: szkoda, że tak wyszło
pr/
2016-09-10, 13:15
"Przed chwilą obejrzałem Smoleńsk. Rozumiem, że wyszło jak wyszło, ale jednak szkoda, że tak wyszło" - napisał enigmatycznie na Twitterze Redbad Klijnstra, polski aktor holenderskiego pochodzenia, który w filmie "Smoleńsk" gra szefa redakcji telewizyjnej.
Polsat News
Kraj
Krauze: w "Smoleńsku" nie używam słowa...
Klijnstra nie wyjaśnił, co dokładnie miał na myśli poprzez swój wpis na Twitterze.
Kilka godzin później dodał jednak, że film "mógł być lepszy na różnych poziomach".
Przed chwilą obejrzałem Smoleńsk. Rozumiem, że wyszło jak wyszło, ale jednak szkoda, że tak wyszło.
— Redbad (@RedbadKlijnstra) 9 września 2016
@kermit_zaba broń Boże nie żałuję, choć mogło być lepiej na rożnych poziomach.
— Redbad (@RedbadKlijnstra) 10 września 2016
To kolejne nietypowe zachowanie aktora występującego w "Smoleńsku".
Na początku września redaktor naczelny serwisu FilmPolski.pl opublikował listę płac "Smoleńska". Następnie dostał od dwóch aktorów prośbę o usunięcie informacji o ich występie.
polsatnews.pl
...
Rozumiem ze boja sie stracic pozycje zawodowa. W USA w rolach sie nie przebiera. TO CO DOPIERO W POLSCE! Smolensk nie oczywiscie az takim syfem jak pokolosie Idy. Ale chwaly nie przynosi...
Scianka i Smolensk. W tym miejscu akurat scianka brzmi potwornie. Postawic kogos pod sciana tu nie jest przenosnia. Ale oczywiscie NIKT TU NIE SZOKUJE SPECJALNIE! W Hollyłud wymyslily scianki to i nas tesz muszo...
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 18:14, 21 Paź 2016 Temat postu: |
|
|
RMF 24
Fakty
Polska
Marcin Dubieniecki zwolniony z aresztu. Kaucja wyniosła 3 mln zł
Marcin Dubieniecki zwolniony z aresztu. Kaucja wyniosła 3 mln zł
44 minuty temu
Prokuratura uwzględniła wniosek obrońcy i po 14 miesiącach uchyliła areszt wobec adwokata Marcina Dubienieckiego. Jest on podejrzany o kierowanie grupą przestępczą, wyłudzenie 14,5 mln zł z PFRON i pranie brudnych pieniędzy
Marcin Dubieniecki
/PAP/Paweł Supernak /PAP
Jak poinformował PAP obrońca Marcina Dubienieckiego mec. Jan Olszewski, we wniosku o uchylenie aresztu znalazły się m.in. takie argumenty, jak długotrwałość stosowania tego środka, bardzo wysokie poręczenie majątkowe - w wysokości 3 mln zł (gotówka i zapis na hipotece nieruchomości), zakaz opuszczania kraju połączony z zaborem paszportu i dozór policyjny.
Znaczenie miał także końcowy etap śledztwa, ponieważ prokuratura wyznaczyła już terminy zapoznania się z aktami sprawy - podkreślił mec. Olszewski.
Za co zatrzymano Marcina Dubienieckiego?
Marcin Dubieniecki (wyraził zgodę na podawanie pełnego nazwiska) został zatrzymany 23 sierpnia 2015 r. razem z czterema innymi osobami. Usłyszał zarzuty: kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenia ponad 13 mln zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (PFRON) (po uzupełnieniu zarzutów - obecnie 14,5 mln zł) i prania brudnych pieniędzy. Jak podawała prokuratura, zarzucany podejrzanym proceder miał miejsce w latach 2012-2015 i polegał na wyłudzeniu środków na zatrudnienie osób niewidomych i słabowidzących.
Takie same zarzuty jak Dubieniecki, tj. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenia z PFRON i prania brudnych pieniędzy, usłyszał także Wiktor D. Kolejna podejrzana Katarzyna M. usłyszała zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzeń i prania brudnych pieniędzy, a Grzegorz D. i Beata M.-W. są podejrzani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wyłudzenia z PFRON.
Oni również zostali aresztowani i sąd przedłużał im okres aresztowania na wniosek prokuratury. Podobnie jak dla zatrzymanego na początku listopada ub.r. szóstego podejrzanego w tej sprawie - Marka D., któremu prokuratura zarzuciła udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wyłudzenie blisko 12 mln zł oraz udział w wypraniu ponad 6,5 mln zł. Wszystkim podejrzanym grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Za każdym przedłużeniem aresztu podejrzanym sąd, powołując się na obszerny materiał dowodowy wskazywał, że zachodzi realna przesłanka matactwa, a także możliwość wymierzenia podejrzanemu surowej kary. Sąd podzielał również stanowisko prokuratury, że postępowanie ma charakter skomplikowany, wielowymiarowy, wielokierunkowy i jest czasochłonne.
W lipcu zarzuty w tej sprawie usłyszały kolejne osoby: Dorota G.-T. oraz Ewa D. i Marzena D. Prokuratura zastosowała wobec nich poręczenie majątkowe.
W sierpniu wniosek o dalsze przedłużenie aresztu rozpoznawał Sąd Apelacyjny, ponieważ podejrzani przebywali już ponad rok w areszcie. Na początku września areszt opuściły po wpłaceniu poręczenia majątkowego Katarzyna M. i Beata M.-W.
Śledztwo w tej sprawie prowadziła od kwietnia 2013 r. Prokuratura Okręgowa w Krakowie. Z uwagi na skomplikowany charakter śledztwa w listopadzie 2014 r. zostało ono przekazane wydziałowi do zwalczania przestępczości zorganizowanej i korupcji Prokuratury Apelacyjnej. Obecnie, po przekształceniach, prowadzi je Prokuratura Regionalna.
...
Godny przedstawiciel rodzinki potworow.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 23:06, 30 Lis 2016 Temat postu: |
|
|
RMF 24
Fakty
Polska
Adwokat Dubieniecki wciąż zawieszony w czynnościach zawodowych
Adwokat Dubieniecki wciąż zawieszony w czynnościach zawodowych
Dzisiaj, 30 listopada (19:56)
Adwokat Marcin Dubieniecki, podejrzany o kierowanie grupą przestępczą, która wyłudzała fundusze z PFRON oraz pranie brudnych pieniędzy, nadal będzie zawieszony w wykonywaniu czynności zawodowych – orzekł sąd dyscyplinarny Pomorskiej Izbie Adwokackiej w Gdańsku.
O cofnięcie decyzji o tymczasowym zawieszeniu w wykonywaniu zawodu wnosił do adwokackiego sądu sam Dubieniecki (wyraża zgodę na podawanie swego nazwiska - PAP), który miesiąc temu wyszedł z aresztu, po 14 spędzonych w nim miesiącach.
Pierwsza decyzja o tymczasowym zawieszeniu Dubienieckiego w czynnościach adwokackich zapadła we wrześniu 2015 r. w związku z jego aresztowaniem i śledztwem.
Na adwokacie Dubienieckim nadal ciążą zarzuty popełnienia bardzo poważnych przestępstw o charakterze umyślnym. Waga i charakter tych czynów wyklucza możliwość przyzwolenia na wykonywanie czynności zawodowych przez obwinionego - mówił w uzasadnieniu werdyktu przewodniczący sądu dyscyplinarnego adwokat Wojciech Babicki.
Dodał, że prokuratura uchylając areszt wobec Dubienieckiego zastosowała trzy inne "surowe środki zapobiegawcze" (m.in. 3 mln zł poręczenia majątkowego - PAP).
Decyzja sądu nie przesądza o winie pana mecenasa Dubieneckiego. My wszyscy jako adwokaci i jako organizacja życzymy jemu, a także sobie, żeby postępowanie karne zakończyło się wobec niego pomyślnie. Natomiast należy uwzględniać takie okoliczności, że adwokatura to zawód zaufania publicznego, a to zaufanie oznacza również wiarygodność. Padły na tej sali słowa, że o wiarygodności adwokata przesądzają jego klienci. Adwokat jednak musi być także wiarygodny wobec prokuratorów i sędziów. W zaistniałej sytuacji sąd doszedł do przekonania, że wiarygodność mecenasa Dubieneckiego będzie wątpliwa - zaznaczył.
Dubieniecki: Jestem osobą niewinną
Dubieniecki zapowiedział, że złoży zażalenie na środową decyzję do wyższego sądu dyscyplinarnego adwokatury. Dzisiejsza decyzja jest niesprawiedliwa. Zostałem potraktowany inną miarą niż inni koledzy w korporacji, którzy też posiadają zarzuty - powiedział dziennikarzom.
Jestem osobą niewinną. Poza tym, w stosunku do każdego obywatela obowiązuje zasada domniemania niewinności. W sprawie karnej nie ma ani jednego dowodu wskazującego na moje sprawstwo. Poruszamy się w oparach absurdu, jeśli chodzi o materiał zgromadzony w tej sprawie i postawione mi zarzuty - mówił wcześniej Dubienecki przed sądem dyscyplinarnym uzasadniając swój wniosek o uchylenie decyzji o zawieszeniu go w czynnościach adwokackich.
Argumentował, że 426 dni jego aresztu miały wyłącznie charakter "wydobywczy".
Areszt ten utrzymywał się wyłącznie na zasadzie lokalnego układu między prokuraturą a sądem w Krakowie. A uchylenie jego po 14 miesiącach było niezbędną koniecznością, albowiem tego stanu bezprawia w tej sprawie nie chciały już dłużej utrzymywać sądy apelacyjne - powiedział adwokat.
Poręczenie majątkowe w wysokości 3 mln zł Dubieniecki uznał za "absurdalną". Stanowi ona tylko i wyłącznie o tym, że prokuratura z tej sprawy próbuje wychodzić z twarzą, ale w sposób nieumiejętny. Bo jak nazwać sytuację, kiedy wobec innej osoby z tymi samymi zarzutami stosuje się poręczenie majątkowe w kwocie 50 tys. zł - przekonywał.
Jako obywatelowi i adwokatowi, znającemu prawo, było mi niezmiernie przykro słyszeć z ust osób towarzyszących tej sprawie odpowiedź na moje pytanie, skąd mam wziąć 3 miliony złotych. Prokurator odpowiedział: a weźcie z tej śmierci po Lechu Kaczyńskim+, z odszkodowania. To są niuanse, ale pokazują one tło całej tej sprawy i zamieszania, które zostało spreparowane przeciwko mojej osobie - mówił Dubieniecki.
Jego zdaniem, jedynymi osobami, które powinny mieć zarzuty w tej sprawie to prokuratorzy referenci prowadzący śledztwo, "nakłaniający różne osoby" do składania obciążających go zeznań. Żałuję, że nie mogę jeszcze o wszystkim powiedzieć, ale już dziś prokuratura, o czym boi się publicznie powiedzieć, dysponuje w aktach sprawy jednoznacznym materiałem dowodowym wskazującym na umorzenie tej sprawy - powiedział adwokat.
Jakie usłyszał zarzuty?
Dubieniecki został zatrzymany 23 sierpnia 2015 r. razem z czterema innymi osobami. Usłyszał zarzuty: kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenia ponad 13 mln zł z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych (po uzupełnieniu zarzutów - obecnie 14,5 mln zł) i prania brudnych pieniędzy. Według śledczych, proceder miał miejsce w latach 2012-15 i polegał na wyłudzeniu środków na zatrudnienie osób niewidomych i słabowidzących.
Takie same zarzuty jak Dubieniecki, tj. kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, wyłudzenia z PFRON i prania brudnych pieniędzy, usłyszał także Wiktor D. Kolejna podejrzana Katarzyna M. usłyszała zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, wyłudzeń i prania brudnych pieniędzy, a Grzegorz D. i Beata M.-W. są podejrzani o udział w zorganizowanej grupie przestępczej i wyłudzenia z PFRON. W lipcu zarzuty w tej sprawie usłyszały kolejne osoby: Dorota G.-T. oraz Ewa D. i Marzena D. Podejrzanym grozi kara do 10 lat więzienia.
W październiku 2016 r. Krakowska Prokuratura Regionalna uwzględniła wniosek obrony i uchyliła areszt wobec Dubienieckiego. Prokurator uznał, że wystarczą inne środki zapobiegawcze: poręczenie majątkowe - w wysokości 3 mln zł, zakaz opuszczania kraju i dozór policyjny.
...
W ogole nie powinien byc adwokatem.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:33, 08 Gru 2016 Temat postu: |
|
|
RMF 24
Fakty
Raporty specjalne
Katastrofa w Smoleńsku
Katastrofa smoleńska: W grobie Piotra Nurowskiego złożono ciało innej osoby
Katastrofa smoleńska: W grobie Piotra Nurowskiego złożono ciało innej osoby
1 godz. 29 minut temu
"W związku z informacjami mediów Prokuratura Krajowa potwierdza, że istnieje duże prawdopodobieństwo, że w czasie przeprowadzanych w ostatnich dniach ekshumacji ofiar katastrofy w Smoleńsku, w grobie jednej z ekshumowanych osób" - poinformowało PK. Jak ustalił dziennikarz RMF FM chodzi o grób, w którym miał być pochowany były prezes PKOL Piotr Nurowski. Według nieoficjalnych informacji w trumnie były szczątki niezidentyfikowanego mężczyzny. Ekshumację ciała byłego szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego prokuratura przeprowadziła we wtorek.
Grób Piotra Nurowskiego
/Jacek Turczyk /PAP
Zamianę ciał potwierdzono na podstawie oględzin i analizy dokumentacji medycznej. Od przedwczoraj nie ma jeszcze wyników testów DNA. Na tym etapie nie wiadomo więc też, czyje szczątki spoczywały w grobie Piotra Nurowskiego.
Co więcej, nie ma też pewności w czyim grobie pochowano ciało byłego prezesa PKOL.
W tym roku prokuratura zgodnie z planami - przeprowadzi tylko jeszcze jedną ekshumację. Może się więc okazać, że kwestia tej makabrycznej pomyłki zostanie wyjaśniona dopiero w przyszłym roku.
Informację o zamianie jako pierwszy podał portal wpolityce.pl.
Zaplanowano 83 ekshumacje
Jak na razie przeprowadzono w tym roku 9 ekshumacji w związku ze śledztwem ws. katastrofy smoleńskiej. W czwartek ekshumowano funkcjonariusza BOR mjra Dariusza Michałowskiego i działaczkę Ewę Bąkowską. Wcześniej przeprowadzono ekshumację Lecha i Marię Kaczyńskich, byłego prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego Piotra Nurowskiego, sekretarza generalnego Związku Sybiraków Edwarda Duchnowskiego, szefa BBN Aleksandra Szczygłę, wiceministra kultury Tomasza Mertę i przewodniczącego Komitetu Katyńskiego Stefana Melaka.
Prokuratura zaznacza, że ekshumacje są niezbędne, wobec popełnionych błędów. Chodzi m.in. o - jak w przypadku Nurowskiego - możliwą zamianę szczątków ofiar lub nieprawidłowości w opisie w dokumentacji sporządzonej przez stronę rosyjską.
Prokuratura zaplanowała w sumie ekshumacje 83 osób (łącznie z tymi, których szczątki wydobyto z grobów od połowy listopada). Ciała pozostałych ofiar albo były wydobyte przed kilkoma laty w śledztwie smoleńskim, albo przed pochówkiem zostały skremowane
Do końca roku prokuratura zaplanowała przeprowadzenie 10 ekshumacji, a zakończenie wszystkich - jesienią lub zimą 2017 roku.
Sprzeciw rodzin
Decyzje dotyczące ekshumacji spotkały się ze sprzeciwem części rodzin ofiar. W październiku ponad 200 osób, członków rodzin 17 ofiar, zaapelowało do wszystkich ludzi dobrej woli, duchownych i przedstawicieli władz o powstrzymanie ekshumacji ich bliskich. List ten skierowali też do prezydenta Andrzeja Dudy.
Do Prokuratury Krajowej wpłynęło ponad 20 zażaleń lub sprzeciwów dotyczących ekshumacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej. Także Rzecznik Praw Obywatelskich otrzymał trzy skargi dotyczące planowanych ekshumacji. Prokuratura od początku stoi na stanowisku, że przepisy Kodeksu postępowania karnego nie przewidują możliwości złożenia zażalenia na decyzję o ekshumacjach.
(az)
Krzysztof Zasada
RMF FM/PAP
...
To musialo nastapic. Nie moglo tak byc ze sprofanowali te ciala i nic. Wszyscy dobrze pochowani a zgineli w katastrofie lotniczej. Zasada klamstwa. Jak juz sie zabrnelo to trzeba ciagnac. Zgodnie z zasadami socjologii. Oczywiscie ponurymi i obrzydliwymi.
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Wto 10:41, 14 Mar 2017 Temat postu: |
|
|
Marta Kaczyńska nie przyszła na inaugurację nowego Kolegium ECS
Jacek Gądek
13 marca 2017, 15:26
Marta Kaczyńska, którą wicepremier Piotr Gliński skierował do Kolegium Europejskiego Centrum Solidarności, nie przyszła na inauguracyjne posiedzenie. Jego przewodniczącym został polityk Platformy Obywatelskiej - Bogdan Borusewicz.
Jak informowała Wirtualna Polska, Marta Kaczyńska została nowym członkiem Kolegium Historyczno-Programowego Europejskiego Centrum Solidarności. Formalnie jej powołanie zarządził prezydent Gdańska Paweł Adamowicz. Obok władz Gdańska i ministerstwa swoich nominatów kieruje do Kolegium samorząd Województwa Pomorskiego, NSZZ "Solidarność" i Fundacja Centrum Solidarności.
Marta Kaczyńska prowadzi w Sopocie swoją kancelarię prawną.
Gremium to składa się z 22 osób. Wśród nich - obok córki śp. Lecha i Marii Kaczyńskich - są m.in. dr Paweł Kowal, prof. Antoni Dudek, prof. Jerzy Eisler, prof. Andrzej Friszke, prof. Mirosława Grabowska, Małgorzata Omilanowska (była minister kultury) i Janusz Pałubicki.
Kolegium jest istotnym organem ECS. Jak czytamy w statucie Centrum, w jego skład "wchodzą cieszący się powszechnym uznaniem historycy, intelektualiści i przedstawiciele życia publicznego". Gremium to opiniuje strategiczny plan działania ECS, program wieloletni i bieżącą działalność instytucji oraz składa wnioski do ich treści, może też przedkładać propozycje zmian w statucie ECS.
Na mocy statutu ECS członkowie Kolegium pełnią funkcję społecznie, bez prawa do wynagrodzenia. Przysługuje im prawo do zwrotu kosztów podróży i noclegów, poniesionych w związku z pełnieniem funkcji.
W urzędzie miejskim Gdańska - informuje rzeczniczka prezydenta - nie mają wiedzy na temat powodów nieobecności córki śp. Lecha i Marii Kaczyńskich. Podobnie Bogdan Borusewicz, który został wybrany na szefa Kolegium. - Nie jestem śledczym - mówi wicemarszałek Senatu. Członkini Kolegium ECS nie odpowiedziała na próbę kontaktu.
Borusewicz spodziewa się, że teraz - po przejęciu władzy przez PiS i zmianach w Radzie oraz Kolegium ECS - może dojść do prób nacisku na Centrum, na przykład ws. kształtu wystawy. - Patrząc na to, co dzieje się z Muzeum II Wojny Światowej, to nie trzeba być wróżbitą i pewnie będą próby nacisku na ECS. Jednak główne decyzje wciąż podejmuje prezydent Gdańska - mówi Borusewicz. Ministerstwo chce połączyć Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku z inną placówką - powołanym w 2015 r. Muzeum Westerplatte i Wojny 1939. Sprawę ma rozstrzygnąć sąd. Połączenie oznaczałoby zmianę dyrekcji i w dalszej kolejności także modyfikację gotowej już wystawy (otwarcie zaplanowano na 23 marca).
Paweł Adamowicz (prezydent miasta) toczy wciąż spór z ministerstwem kultury o obsadę Rady ECS. Wicepremier prof. Piotr Gliński i wiceminister Jarosław Sellin chcieliby, aby do tego gremium trafił Krzysztof Wyszkowski, a Adamowicz się na to nie zgadza. Wyszkowski i Lech Wałęsa od lat są skonfliktowani i toczą procesy sądowe ws. współpracy byłego prezydenta ze Służbą Bezpieczeństwa.
...
Co ona ma do Solidarnosci? Zabraklo juz dzialaczy?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 19:30, 29 Gru 2017 Temat postu: |
|
|
RMF 24
Fakty
Polska
Wyłudzenia z PFRON: Jest akt oskarżenia m.in. przeciw Marcinowi Dubienieckiemu
Wyłudzenia z PFRON: Jest akt oskarżenia m.in. przeciw Marcinowi Dubienieckiemu
Dzisiaj, 29 grudnia (15:51)
Prokuratura Regionalna w Krakowie sporządziła akt oskarżenia w sprawie wyłudzenia środków z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i prania pieniędzy – poinformował prok. Zbigniew Gabryś. Głównym oskarżonym jest adwokat Marcin Dubieniecki.
Marcin Dubieniecki
/Adam Warżawa /PAP
Akt oskarżenia liczy ponad 670 stron, zawarto w nim zarzuty przeciwko dziewięciu osobom.
Dziś po południu akt oskarżenia wpłynął do Sądu Okręgowego w Krakowie - poinformowano w biurze prasowym sądu.
Jak podawała prokuratura, śledztwo dotyczyło wyłudzenia kilkunastu milionów złotych z Państwowego Funduszu Rehabilitacji Osób Niepełnosprawnych i prania brudnych pieniędzy. Proceder odbywał się w latach 2012-2015 i według ustaleń prokuratury polegał na wyłudzaniu środków na zatrudnienie osób niewidomych i słabowidzących.
...
Że to najgorsza menda to wiadomo. Teraz zobaczymy od tej strony!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 16:52, 23 Lut 2018 Temat postu: |
|
|
Marcin Dubieniecki: Porsche dostałem od bezdomnego z Warszawy
Prokuratura zatrzymała dwa samochody marki porsche należące do Marcina Dubienieckiego. Były mąż Marty Kaczyńskiej był widziany w Sopocie za kierownicą kolejnego samochodu tej marki. - Dostałem go od bezdomnego - mówi.
....
Ooo ale 500+ dziala! Bezdomni furami szastajo na prawo i lewo!
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
BRMTvonUngern
Administrator
Dołączył: 31 Lip 2007 Posty: 135916
Przeczytał: 62 tematy
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 19:58, 01 Mar 2018 Temat postu: |
|
|
Krakowski sąd chce przeniesienia procesu Marcina Dubienieckiego do Warszawy
Krakowski Sąd Okręgowy, do którego w grudniu trafił akt oskarżenia przeciwko Marcinowi Dubienieckiemu i ośmiu innym osobom, chce by ze względu na ekonomikę procesową proces ten toczył się przed Sądem Okręgowym w Warszawie. Wniosek w tej sprawie wpłynął do Sądu Apelacyjnego w Krakowie.
..
Cos chca zakrecic?
Post został pochwalony 0 razy |
|
Powrót do góry |
|
|
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group cbx v1.2 //
Theme created by Sopel &
Programy
|
|